Ukraina oczami Czechów

separator

Zespół Teď, nádech a leť został założony w roku 2010 przez Karolinę Plachą i Davida Zelinkę jako niezależna nierejestrowana grupa, która w ramach swojej działalności zajmowała się tworzeniem przestawień teatralnych oraz autorskich publikacji przy użyciu niestandardowych technik plastycznych i zastosowaniu oryginalnych formatów.

Od początku działania grupy jej natchnienie stanowiły podróże i spotkania z ludźmi – ich codzienne życie, historie, przyzwyczajenia, wierzenia, pieśni. Inspiracją teatralną była i jest Polska, spotkania z polskimi teatrami i rozmaitość tego, co samo pojęcie „teatr“ może oznaczać.

W ostatnich latach główny akcent pracy zespołu przesuwa się na teatr i gatunek dramatu dokumentalnego.

„Kura nie jest ptakiem, Ukraina nie jest za granicą” jest drugim spektaklem, który czeski zespół zaprezentuje w Teatrze Szwalnia. Mieliśmy przyjemność gościć na naszej scenie spektakl „Kabul, Bagdad, Ar Raqquah, Maarran”. Pokaz odbędzie się 9 maja o godz. 19.00.

Portret życia marnowanego wojną i woli przetrwania. Mozaika złożona ze szczątków losów tych, którzy choć nie weszli w bezpośredni kontakt z wojną, to jednak ta wpływa na ich życie, a także tych, którzy w niej po jednej czy po drugiej stronie, dobrowolnie lub też nie z własnej woli, uczestniczą. Rzeczywistość złożona ze sprzeczności i niedorzeczności, których nie da się osądzać, ale wobec których nie można pozostać obojętnym. Są blisko.

Zamiast dowodzić i przeczyć opiniom, ciekawszym wydaje się zadać pytanie, jak się one formowały. W kontekście środowiska i propagandy, której udało się wtargnąć do ludzkiego życia, poglądy (niemalże) każdego człowieka są zrozumiałe, a poznanie różnych motywacji może prowadzić do osiągnięcia porozumienia.

Praca nad spektaklem rozpoczęła się wyprawą na południową i wschodnią Ukrainę. Pieśniami i historiami dzielili się z nami: członkowie etnicznych i religijnych mniejszości w Besarabii (Gagauzowie, Mołdawianie, staroobrzędowcy), pani Ljuba z miasteczka Wiłkowo, młoda kobieta Ira z Tatarbunary, wolontariusze z Czerwonego Krzyża w Mariupolu i anonimowi uchodźcy ze strefy wojennej, siostry Zoja i Katia z wioski Respublika na Donbasie, śpiewaczki z donbaskiej grupy Dyvyna, członkowie grupy Teatr Pereselenca w Kijowie – uchodźcy z wojny, pani Svitlana i pan Serhij – członkowie grupy Drevo i uczestnicy Majdanu, oraz anonimowi mieszkańcy Odessy, Mariupolu, wiosek i miasteczek Besarabii.
Kolejne źródła historii, scen i obrazów to reportaże ukraińskich i polskich dziennikarzy, którzy dzięki znajomości środowiska i swojej odwadze mogli wniknąć głęboko w istotę konfliktu i ludzkich losów.

Czas trwania: około 70 minut

PRZEDSTAWIENIE OTRZYMAŁO WSPARCIE FINANSOWE FUNDACJI „NADACE ŽIVOT UMĚLCE”.

Bilety w cenie 15 złotych.
Artyści zbierają fundusze na kolejne działania performatywne z pogranicza sztuk dokumentalnych oraz możliwość pokazywania ich poza granicami swojego kraju.

Z recenzji:
„Grupa Teď, nádech a leť przygotowała nadzwyczaj silną inscenizację „Kura nie jest ptakiem, Ukraina nie jest za granicą” – mocny polityczny teatr o sytuacji na Ukrainie, wyjątkowy w kontekście czeskiego teatru tym, z jaką wrażliwością i jak konsekwentnie prezentuje przed widzem całokształt problemu, równocześnie nie narzucając mu żadnej opinii. Jest to teatr żarliwy, dojmujący, konsekwentny, a przy tym wyjątkowo szczery. (…)”.
Michal Zahálka

„Czeskiemu zespołowi udało się doskonale oddać niezwykłą złożoność wojennej sytuacji na wschodzie Ukrainy. By ją zrozumieć, poświęcili wiele czasu na podróże do miejsca wydarzeń, rozmawiali z uczestnikami wszystkich stron konfliktu, w efekcie powstał przejmujący, choć niesentymentalny spektakl „Slepice není pták, Ukrajina není cizina”. Przypominający to, co wprost powiedział Artur Klinau – wojna ukraińska dotyka wszystkich… (…)”.
Edwin Bendyk